Nawet nie zauważysz, że zabrakło prądu w gniazdkach

Seria zasilaczy awaryjnych PowerWalker VFI 1000-3000 CG PF1, przeznaczona jest dla odbiorców profesjonalnych. Natychmiastowy czas przełączania, szeroki zakres napięć oraz dostępne liczne akcesoria do rozbudowy, to tylko niektóre zalety tych UPS-ów. Zasilacze awaryjne niemieckiej marki PowerWalker z serii VFI 1000-3000 CG PF1 to cztery modele, różniące się możliwościami i ceną, mające jednak wiele wspólnego. Flagowy model, VFI 3000 CG to duży, ważący 28 kg zasilacz awaryjny o pojemności 3000 VA i mocy 3000W. Wewnątrz znajduje się sześć pojemnych baterii, a ładowanie może następować z natężeniem od 1A do 8A. Tej samej wielkości, chociaż niemal 5 kg lżejszy jest model VFI 2000 CG. Różnica w masie nie wzięła się z niczego. W obszernej obudowie tego modelu znajdują się mniej pojemne moduły baterii. Jest ich także sześć, ale każdy z nich zamiast mieścić 9Ah (przy napięciu 12V) jak w modelu flagowym, mieści 7Ah przy tym samym napięciu. Te dwa modele wyposażono w osiem gniazd.

Dwa mniejsze modele czyli VFI 1000 CG i VFI 1500 CG dzielą tę samą obudowę, ale podobnie jak ma to miejsce w większych UPS-ach tej serii, różnią się zastosowanymi modułami baterii. Prąd ładowania w obu tych urządzeniach ma dość szeroką rozpiętość: od 1A do 12A. Oba wyposażono w cztery gniazdka.

Wszystkie UPS-y PowerWalker z serii VFI 1000-3000 CG PF1 bazują na technologii Power Factor 1.0 (co oznacza, że stosunek mocy pozornej do czynnej wynosi 1). Mogą one pochwalić się też czytelnymi wyświetlaczami obrazującymi parametry pracy urządzenia. Czas przełączania z zasilania sieciowego na bateryjne w całej serii jest tak niski, że producent podaje oficjalnie 0 ms. Wszystkie UPS-y tej serii wyposażono także w porty RS-232.

Ceny urządzeń zaczynają się od 1350 zł, a kończą na 2960 zł.

Źródło: Entrymedia, PowerWalker

Dodaj komentarz